piątek, 6 lutego 2026

"Podejrzany X. Pochodna zbrodni" Keigo Higashino

Zbrodnia to niesłychana,

Pani zabija pana.”

Wydawać by się mogło, że w dużym skrócie i w jeszcze większym uproszczeniu o tym właśnie opowiada „Podejrzany X”. Tymczasem nie do końca, bo zbrodnia może mieć drugie dno, a zabójca – dwa oblicza. Brzmi tajemniczo? I prawidłowo, gdyż sporo tu łamigłówek. Początkowo czytamy tylko po to, żeby zobaczyć, kiedy detektywi wpadną na właściwy trop. Przecież my znamy już fakty, prawda? Prawda?

wtorek, 6 stycznia 2026

„Księgi zapomnianych żyć” Bridget Collins

Jak to jest ukraść duszę? Odebrać komuś nieszczęście i uczynić je... nieszkodliwym? Uleczyć ranę tylko po to, aby można ją było znów zadać po raz pierwszy?”

niedziela, 21 grudnia 2025

"Hannibal" Thomas Harris


„– Kiedyś zeszłam na dół, żeby popatrzeć na doktora Lectera, pokazałam go mojej siostrze, gdy przyszła tam z chłopcami. Czuję niesmak, gdy wracam do tego dnia pamięcią. Namówił jednego z pacjentów, żeby opryskał nas – zniżyła głos – nasieniem. Wie pani, o czym mówię?
Owszem, słyszałam już ten wyraz – odparła Starling”.

poniedziałek, 8 grudnia 2025

"Strychnica" Marek Zychla

Kiedy mały kociak prycha i parska, może wydawać się uroczy. Kiedy nieśmiały mężczyzna zgrywa macho, bo uwierzył coachom podrywu... Efekty mogą być co najmniej żenujące. Kiedy książka jest reklamowana jako horror, a nie zawiera grama napięcia, co więcej, zdradza zbyt wiele i zbyt wcześnie, niezadowolone głosy są w pełni zrozumiałe.

wtorek, 11 listopada 2025

"Córka" T.M. Logan (egz. rec.)


Wkurzone kobiety w średnim wieku wprawiają wielu mężczyzn w zakłopotanie. Nie wiedzą, jak się z nimi obejść”.

Mogłabym zacząć narzekaniem, że kiedyś były czasy, teraz nie ma czasów. Kiedyś książki rozkręcały się powoli, dziś mogą przebodźcować pędzącą na łeb na szyję akcją. Przynajmniej te pisane pod współczesnego czytelnika, by nie rzec: pod trendy. Jednym nie pozwalają się oderwać nawet na moment, drugich mogą znużyć ciągłym zwodzeniem i rzucaniem (nierzadko fałszywych) tropów. Jakie były moje wrażenia?