Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Martyna Bunda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Martyna Bunda. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 lipca 2024

"Kot niebieski" Martyna Bunda

Zanim napisałam pierwsze słowo, wstukałam do wyszukiwarki hasło „szartros”. Zobaczyłam pięknego puszystego kota o niebieskim zabarwieniu futra. Bardzo podobny do brytyjczyka, a nasz, rodzimy. A dokładniej kartuski. Jedyny (zbiorowy) bohater tej książki, z którym miałam szansę mocniej zżyć się podczas czytania. Dlaczego? Już wyjaśniam.