Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grenlandia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grenlandia. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 2 listopada 2017
"Lód w żyłach" Yrsa Sigurdardóttir
Yrsa Sigurdardóttir... Widząc to nazwisko na okładce, kupuję w ciemno. Wiem, że się nie rozczaruję, wiem, że znowu dostanę kawał porządnej książki. Wciąż jestem pod tak samo dużym wrażeniem tego, jak autorka konstruuje swoje opowieści, jak je projektuje. Oczyma wyobraźni widzę, jak stoi przy wielkiej tablicy i rozrysowuje wykresy fabuły, tworząc złożone równania. W okolicach połowy wątki zaczynają się powoli zazębiać, jeden pociąga za sobą kolejne, by machina mogła ruszyć. I rusza, niczym tuwimowska lokomotywa, nabierając rozpędu, aż wreszcie, na końcowej stacji, pasażerowie opuszczają wagony stojące w kłębach pary. Wątki zostają wyjaśnione, wszystkie elementy dopasowane jak obraz z puzzli, który możemy już z dumą powiesić na ścianie. Napięcie opada. Opowiadając historię Yrsy, łatwiej byłoby ją rozrysować niż opisać słowami. Porządna - nie wiem czy ucieszyłaby się na takie określenie jej książki, ale dla mnie to wielki komplement.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
