Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie góry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie góry. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 listopada 2022

"GOPR. Na każde wezwanie" Wojciech Fusek, Jerzy Porębski

„Trzymają Państwo w rękach pierwszą skierowaną do szerokiego grona odbiorców książkę opisującą siedemdziesiąt lat funkcjonowania naszego Pogotowia. (…) Książka ta nie jest jednak kroniką wypadków, chociaż autorzy wiele z nich przywołują, zarówno głośnych, jak i tych mniej znanych, ale trafnie opisujących specyfikę naszych działań. (…) Choć autorzy przywołują wiele ważnych dla Pogotowia nazwisk i wydarzeń, tej książki nie można nazwać biograficzną czy naukową. (…) Wreszcie ta książka nie jest poradnikiem, jak się w górach zachowywać. (…) O czym zatem jest ta książka? Odpowiedź jest prosta.

niedziela, 13 maja 2018

Majówka w Szczyrku

Dziś tak trochę nietypowo, nie-książkowo, ale poznałam wspaniałe miejsce i uważam, że warto puścić w świat informację o nim. Choć dopiero teraz znalazłam czas, żeby przysiąść i opisać nasz wyjazd do Szczyrku i majówkę w Malinówce.

Majowy Szczyrk jest radośnie zielony i cudownie pachnie bzem. Jak przystało na miejscowość dłuższą niż szerszą, daje turystom wspaniałą możliwość spaceru główną ulicą (biegnie przez niego droga wojewódzka numer 942) i karmienia oczy zielenią pokrywającą wzgórza. Widać, że to miasteczko wyraźnie turystyczne - praktycznie co dom to pensjonat - do tego w dużej mierze ukierunkowane na sporty zimowe, w tym narciarstwo. Jednak ani przez chwilę nie mieliśmy poczucia, że to nie ten czas, że Szczyrk jest ciągle w uśpieniu i dopiero zimą pokaże swoje najpiękniejsze oblicze. Powiem więcej, jestem przekonana, że szczególnie zachwyca jesienią, kiedy zieleń otaczająca go z każdej strony zaczyna zmieniać się w różne odcienie brązu i złota. Jest warty tego, żeby się o tym przekonać, więc kto wie, czy nie zjawimy się w nim w okolicach września czy października. Choćby tylko na kubeczek barszczu, o którym później...