Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcin Kiszela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcin Kiszela. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 lutego 2020

"Reputacja" Marcin Kiszela (recenzja przedpremierowa)


Macie czasami tak, że źle Wam się czyta jakąś książkę, ale po jej skończeniu stwierdzacie, że była świetna? Ja miałam tak z „Reputacją”, która ewidentnie trafiła u mnie na zły czas. Ledwo otrząsnęłam się po znakomitym „Kroku trzecim” Bartosza Szczygielskiego, a już sięgnęłam po kolejny tytuł. I utknęłam. To nie było to. Brnęłam przez kolejne strony jak przez zaspy, co chwilę odkładałam i ostatecznie skończyłam czytać po tygodniu. Za to gdy przeczytałam... Zupełnie jakbym układała puzzle bez wiedzy o tym, co układam i wcisnęła ostatni element na właściwe miejsce. Rozwiązanie głównej historii klarowało się już wcześniej, ale dopiero po zamknięciu książki spojrzałam z boku na całość i zobaczyłam, jak ta opowieść jest niesamowicie spójna.