Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sąsiedzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sąsiedzi. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 stycznia 2021

"Tuż za ścianą" Louise Candlish

Cyklicznie robię czystki na FB, ale zawsze należę przynajmniej do kilku grup. Próbka badawcza może i marna, ale i tak stawiam tezę, że najbardziej zawistne osoby siedzą w grupach o urządzaniu wnętrz i ogrodów. Co rusz bulgocze tam jak w kociołku, bo ktoś pyta o radę, czym odgrodzić się od sąsiadów. Czasem państwo przyjeżdżają z miasta i zdziwieni, że mają kury za płotem, ale nierzadko trafi się sąsiad z piekła rodem. Złośliwy, bo tak. Najwyraźniej niektórzy odbierają te wątki osobiście, a w opisywanym sąsiedzie widzą siebie. Typ podlał ci tuje randapem? Może przez przypadek. Strzela z wiatrówki do twoich kotów? Porozmawiaj z nim, może jest samotny. Wyzywa cię przez siatkę? Zaproś go na wódkę, z sąsiadem trzeba żyć w zgodzie. Ktoś opisuje problem nadający się do zgłoszenia na policję (lub do wręczenia komuś złotej monety)? „Ech, jacy ci ludzie dziś kłótliwi... Jak dobrze, że ja mam cudownych sąsiadów!” Ciekawe, co tacy by rzekli, gdyby przyszło im zamieszkać na Lowland Way.