Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Muza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Muza. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 września 2025

"Strzała czasu albo natura występku" Martin Amis

Gdy życie już trwa, nie możesz go przerwać. Nie masz tej swobody. Wszyscy będziemy tkwić tu do końca. Bo życie kiedyś się skończy. Wiem dokładnie, ile mi jeszcze zostało. Wlecze się w nieskończoność. Czuję się niepowtarzalny i wieczny. Nieśmiertelność mnie zżera – mnie jedynego”.

Co jakiś czas zapominam, że w literaturze pięknej ogromne znaczenie ma forma. Nawet najcudowniejsza czy najbardziej wstrząsająca historia napisana zwyczajnie będzie co najwyżej literaturą obyczajową. I też dobrze, po prostu nie zachwyci tak, nie zszokuje, nie chwyci za pysk i nie grzmotnie o ziemię jak piękna. Nie zrobi tego wszystkiego, co zrobiła ze mną „Strzała czasu”.

piątek, 21 czerwca 2024

"Czartoryska. Historia o marzycielce" Monika Raspen

Zawsze chętnie sięgam po historie kobiet wyjątkowych, lecz zapomnianych lub zepchniętych na dalszy plan, żeby nie przyćmiewały mężczyzn. Podobnie jak po opowieści o kobietach przedstawianych do tej pory w przekłamany sposób. Były zbyt ambitne, zbyt waleczne, zbyt potężne, więc nieżyczliwi robili, co mogli, żeby zniszczyć ich wizerunek. Jak? Różnie, ale często najprościej, jak się da. Przez to, co dziś znamy jako slutshaming.

środa, 5 czerwca 2024

"Rodzina White'ów" Maggie Gee

Czemu (w końcu) przeczytałam książkę, która tkwiła na regale ok. 7 lat? Powód był prosty i mało prozaiczny – szukałam czegoś, czemu zrobię zdjęcie na wycieczce. Wyjęłam z biblioteczki, otworzyłam na chybił trafił i... wciągnęło. Usiadłam na podłodze i zaczęłam czytać. Już nie pamiętam, czemu ją kupiłam, ale wiem, że Rodzina White'ów” czekała na swoją kolej niesprawiedliwie długo.

czwartek, 2 listopada 2023

"Psyche i Eros" Luna McNamara (rec. przedpremierowa)

Od dziecka lubiłam mity. Zeus trochę mnie drażnił, inni bogowie również, ale i tak dawne wierzenia Greków budziły moją ciekawość. Dziś bardziej intryguje mnie mitologia nordycka, azjatycka czy hinduska; po części dlatego, że mało je znam, a po części, bo uważam je za znacznie bogatsze niż np. chrześcijańska. Nie zmienia to jednak faktu, że chętnie skorzystałam z możliwości zapoznania się z kolejnym retellingiem, tym razem historii o Psyche i Erosie. Czy były to udane testy?

sobota, 3 czerwca 2023

"„Sobowtórka” Sarah Bonner (recenzja przedpremierowa)


Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówiły, że będzie kiepsko. Najpierw opis, a raczej jeden wielki spojler. Przeczytałam, sapnęłam z poirytowania i pomyślałam: „Znowu zrobili to samo co z „Nikt, tylko my” Laure van Rensburg!” Później otworzyłam książkę i na pierwszej stronie ujrzałam nazwisko tłumaczki od „Głuszy” Marka Edwardsa. Jejks, będzie grubo! Po co mi to było?

środa, 1 marca 2023

"Ariadna" Jennifer Saint

Pamiętam, jak natknęłam się na pytanie popularnej polskiej autorki zadane fance. „Jak poradziłaś sobie z tymi emocjami?” Rozmawiały o niesamowicie dramatycznym rzekomo fragmencie, który akurat miałam okazję przeczytać. Pamiętam swojego łotdefaka. Kobieto, o co ci chodzi? Emocje jak na grzybach (i nie mam na myśli strachu, że jakiś typ w lesie pomyli cię z dzikiem)!

Pamiętam, jak autor komedii kryminalnych zdradził swoim fanom, że kiedy pisze kolejne scenki, czasami śmieje się sam do siebie. Skądinąd to sympatyczny człowiek, ale byłam w stanie przebrnąć tylko przez pierwszą część jego serii.

czwartek, 9 lutego 2023

" To mnie zabije" Maciej Kaźmierczak

 

Nie sądziła, że ktoś aż tak dokładnie może analizować jej pracę, szczególnie osoba, która wyłącznie ją krytykuje. Choć zdawała sobie sprawę z tego, że tak najczęściej bywa – ci, którzy mieszają z błotem, są najwierniejszymi fanami, choć nie potrafią się do tego przyznać nawet przed sobą”.

czwartek, 1 grudnia 2022

"Zło pójdzie za tobą" Mark Edwards

Trzydziestoparoletni londyńczycy postanawiają wyruszyć w wielką podróż po Europie. Tak sobie wymyślili, bo później czeka ich już tylko ustatkowane życie. Wiecie, małżeństwo, dzieci, takie tam rzeczy, które nie pozwalają na przyjemności. Zwiedzają wiele krajów i świetnie się bawią, aż trafiają do Rumunii, a tam... Na oddalonej od świata stacji kolejowej zostają wyrzuceni z pociągu, bo jechali bez biletów, a paszporty im skradziono. Ogólnie mają przekichane. Wędrują przez szemrane rejony, by finalnie znaleźć się w lesie, przy starej chacie, z której słychać przeraźliwe krzyki. Szczerze mówiąc, brakowało mi jeszcze wyjących w oddali wilków, pełni księżyca i mgły. Albo burzy. I koniecznie zamku nad przepaścią.

sobota, 29 października 2022

"Więzy krwi" J.T. Ellison

 

Mieliście kiedyś krew na rękach?

Nie w przenośni. Zupełnie dosłownie.

Ja miałam. Jest ciepła. Zaskakująco gładka i lepka jak dobry balsam do ciała. Do tego śliska, jeśli wypłynie jej wystarczająco dużo”.

wtorek, 4 października 2022

"Porzuceni" Maciej Kaźmierczak (recenzja przedpremierowa)

Powinnam chyba stworzyć osobną kategorię książek, z którymi mam problem. Niekoniecznie dlatego, że są kiepskie, źle napisane czy nudne, po prostu nie do końca wiem, co o nich sądzić. „Porzuceni” pasują do tej szuflady, ponieważ przeczytałam to dwa dni temu, ale wciąż nie jestem w stanie powiedzieć, czy polecam ten tytuł, czy mi się podobał, czy może czegoś nie zrozumiałam.

piątek, 5 sierpnia 2022

"Zły pasterz" Michał Wierzba

Miała ta książka pecha, oj miała! Kiedy nadszedł jej czas, w kolejkę bezpardonowo wepchnęła się „Kwietniowa czarownica” Majgull Axelsson. W każdej wolnej chwili sięgałam po szwedzką autorkę, zamiast skupić się na polskim debiucie. „Zły pasterz” poszedł w odstawkę, mimo że nie był wcale – nomen omen – zły. Po skończeniu „Czarownicy” musiałam, po prostu musiałam natentychmiast przysiąść i napisać recenzję. Książka mną pozamiatała, wywaliła na wierzch bebechy, zdołowała i zmusiła do myślenia, że niektórzy zawsze mają pod górkę. Tak mi było źle na serduchu... Nawet wtedy, gdy wyrzuciłam z siebie emocje i teoretycznie powinno mi ulżyć. Plasterkiem na zszargane nerwy, o dziwo, okazał się właśnie „Zły pasterz”.

niedziela, 3 lipca 2022

"Nie wierzcie jej" Jane Heafield (recenzja przedpremierowa)

Poznacie dwie wersje tej historii. Musicie jednak wiedzieć, że Mary kłamie. Dlatego nie wierzcie jej, nie wierzcie w ani jedno słowo. Tylko moja opowieść jest prawdziwa. A wszystko zaczęło się od perfidnego oskarżenia...”

Każde słowo, które wypluwa z siebie Lucy, jest kłamstwem. Weźcie jej łgarstwa i spalcie, a popiół zakopcie. Nie wierzcie jej: teraz, wtedy, nigdy. Usłyszycie ode mnie prawdę na temat tego, co zaszło; nie jedną z wersji zdarzeń, prawdę. A wszystko zaczęło się od okropnego przeczucia, że coś jest nie w porządku...”

sobota, 28 maja 2022

"Nikt, tylko my" Laure van Rensburg (recenzja przedpremierowa)

Kojarzycie filmy, w których na dzień dobry poznaje się zakończenie, aby w ciągu dwóch godzin śledzenia fabuły zdążyć o nim zapomnieć? Kiedy dobijamy do finału, jesteśmy bardzo zaskoczeni sposobem, w jaki potoczyła się historia. Na ten moment przychodzi mi do głowy jedynie „W sieci zła” z 1998 roku. Na początku słyszymy: „Opowiem wam o tym, jak omal nie umarłem”, a potem widzimy głównego bohatera (Denzel Washington), który mknie przed siebie w szaleńczym pędzie. Po krótkiej chwili opada z sił, zalega w śniegu i nieruchomieje. W „Nikt, tylko my” na pierwszej stronie czytamy:

Dom opowie im, co się wydarzyło. Wszystko tutaj pragnie opowiedzieć swoją historię. Mówią, że prawda nas wyzwoli.

Są w błędzie”.

sobota, 16 kwietnia 2022

"Głusza" Mark Edwards

 

Niesamowicie klimatyczny thriller z atmosferą tak gęstą, że można ją kroić nożem”.

Gęsta, złowieszcza atmosfera, paranormalne zjawiska i fabuła przywodząca na myśl horrory schyłku ubiegłego wieku. (…) Odrobina Kinga, szczypta Mastertona, okraszona tak typowym dla współczesnych przedstawicieli gatunku psychologicznym sznytem. To pozycja, która nie zawiedzie miłośników powieści grozy”.

Wstrząsająco dobra historia. W tej fabule odnajdziesz wszystko to, co zawsze Cię przerażało. (…) Pochłonie Cię bez reszty”.

Idealnie dopracowany, mroczny thriller, który niejednokrotnie przyprawiał mnie o dreszcze”.

Myślę, że sam Stephen King nie powstydziłby się takiej książki”.

Gdybym zaufała którejś z powyższych opinii i kupiła książkę, wołałabym teraz do tej osoby: ODDAWAJ MI PIENIĄDZE!!!

sobota, 9 kwietnia 2022

"Echo Man" Sam Holland (recenzja przedpremierowa)

Od paru lat odczuwam przesyt nowymi filmami. Wydają mi się niemiłosiernie wtórne, a do tego przepełnione bodźcami, przez co męczą, zamiast angażować. Kiedyś uwielbiałam filmy S-F, a dzisiejsze zwyczajnie mnie nudzą. Włączcie mi najnowsze produkcje Marvela, a nie zdążycie nawet nakryć mnie kocem. Zasnę zaraz po wyświetleniu tytułu. Z nowymi książkami niestety bywa podobnie. Ale żeby nie wyszło, że narzekam, bo kiedyś były czasy, teraz nie ma czasów, przejdźmy do tematu. Do książki skazanej na sukces.

wtorek, 22 marca 2022

"Tam, gdzie las spotyka się z niebem" Glendy Vanderah (rec. przedpremierowa)

 

W ramach poszukiwań światów alternatywnych, w których wszystko zawsze dobrze się układa, wróciłam ostatnio do filmu „K-PAX”. Później, siłą rozpędu, zaczytałam się w kolejnych tomach (zekranizowano tylko pierwszy). W międzyczasie dowiedziałam się o rychłej premierze debiutu ciepło przyjętego za granicą. A konkretnie książki o dziewczynce, która pewnego dnia zjawiła się przed domem ornitolożki po przejściach. Bosa, brudna, posiniaczona i głodna, stanowczo twierdziła, że nie jest człowiekiem, tylko przybyszem z gwiazd. Czy można się dziwić, że bardzo, ale to bardzo chciałam poznać tę historię?

sobota, 15 stycznia 2022

"Ostatnie piętro" Louise Candlish

Musiałam się skupić, aby sobie przypomnieć, kiedy ostatnio książka wciągnęła mnie tak mocno. I co to było. Zaczęłam czytać po pracy i metodą „jeszcze jednego rozdziału” dobiłam do 3:30. Jako że w pewnym wieku lepiej nie zarywać nocek, skończyłam następnego dnia i zadowolona odłożyłam egzemplarz. Owo zadowolenie miało dwa źródła: poznałam odpowiedzi (poprawnie wytypowałam rozwiązanie jednego wątku), do tego całość bardzo mi się podobała.

Mieliśmy ogromnego pecha, że nasza ścieżka i ścieżka tego chłopaka się skrzyżowały”.

W tej książce nie ma zbyt wielu uścisków i pocałunków. Tak, niestety, jest, gdy pisze się o nienawiści”.

środa, 24 listopada 2021

"Jedno małe poświęcenie" Hilary Davidson

 

Niespełna dwa lata temu przyczynił się do śmierci swojej przyjaciółki. Teraz zniknęła jego narzeczona, a on znów ma luki w pamięci. Z pewnością jest winny. Tak sądzi ojciec dziewczyny, która wtedy spadła z dachu. Tak uważa detektywka Sheryn Sterling, przysięgająca sobie i całemu światu, że tym razem go dopadnie. Wreszcie tak myśli on sam. Słynny fotograf, który wrócił z wojny, ale tak naprawdę jego część została w Syrii, przygnieciona gruzami. Czy rzeczywiście to on zabił Cori? Czy to on stoi za zniknięciem Emily? Czy to na jego rękach jest krew młodej Syryjki, ofiary podwójnej pułapki?

czwartek, 18 listopada 2021

"Akwitania" Eva García Sáenz de Urturi

Tak po prawdzie to ja umiarkowanie lubię powieści historyczne. Nie znajdziecie ich na moim regale i raczej nie wypożyczam ich w osiedlowej bibliotece. Niemniej autorka Trylogii Białego Miasta wciągnęła mnie za uszy w sam środek swojej najnowszej opowieści. Całą sobą przeniosłam się do XII wieku, na wybrzeże Zatoki Biskajskiej, aby śledzić losy możnych rodów. Nie było mnie dla świata. Nie słyszałam powiadomień, zgiełku zza okna czy ganiania zwierzaków po mieszkaniu. Byłam tylko ja i „Akwitania”.

niedziela, 7 listopada 2021

„Mordercza rozgrywka” Ryszard Ćwirlej

– No co tu się nawyrabiało? – zapytał Teofila, zasiadając na fotelu po drugiej stronie stolika.
– Zabili jakąś babkę na dancingu – wyjaśnił Olkiewicz.
– Kto ją zabił? – zapytał z nadzieją w głosie Piotrowski.
– Morderca chyba. Ale kto dokładnie, to ja nie wiem, bo nie wiedziałem, gdyż akurat byłem zajęty.