Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Izabela Sowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Izabela Sowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 czerwca 2019

"Zielone jabłuszko" Izabela Sowa


Mój piękny Panie, raz zobaczony w Technicolorze, piszę do Pana ostatni list...” Od razu skojarzyła mi się z tą książką piosenka często wybierana na pierwszy taniec przez młodych, którzy najwyraźniej nie słuchali jej zbyt uważnie. „Zielone jabłuszko” to w dużej mierze pamiętnik, a raczej listy bohaterki, Ani Kropelki, do wokalisty Kajagoogoo. Mieszkanka bajklandii, jak enigmatycznie nazywa swoje miasteczko, w niewysłanej korespondencji zwierza się Limahlowi, zdradza idolowi swoje smutki. Czuje się samotna, tęskni za mamą, która wyjechała w poszukiwaniu lepszego życia i najwyraźniej je znalazła. Miała wrócić przed Wigilią, ale zamiast niej pojawiają się kolejne, coraz rzadsze paczki.