Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sekta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sekta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 stycznia 2023

"Siódmy dzień" Jens Høvsgaard

Kiedy historię rozpoczyna wisielec, mało kto nie będzie zaintrygowany. Długo nie mogłam sobie przypomnieć, w jakiej książce się z tym spotkałam, aż wreszcie mnie olśniło. „Czas zapłaty” Johna Grishama! Świetna, wciągająca, niekiedy trąciła myszką, ale nie na tyle, żeby odpychać od dalszego czytania. W trakcie lektury zdążyłam obejrzeć „Bielmo” z Christianem Bale(m?) i tam też punktem początkowym było ciało wiszące pod konarem. Dwa godne polecenia przykłady oraz trzeci, który mógł być przynajmniej dobry, skoro miał taką bazę. Tymczasem „Siódmy dzień” okazał się nudny, jałowy, nieciekawie opowiedziany i męczący. Co poszło nie tak?