Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomaganie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomaganie. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 kwietnia 2023

"Z nieba spadły trzy jabłka" Narine Abgaryan

W piątek, zaraz po południu, gdy słońce przekroczyło zenit i dostojnie zmierzało ku zachodniemu krańcowi doliny, Sewojanc Anatolija położyła się umierać.”

Horrory czy kryminały przyciągają intrygą, mrokiem oraz (coraz częściej) krwią i okrucieństwem. Szeroko rozumiana literatura piękna rządzi się innymi prawami, choć niespodziewane plot twisty nie są jej obce. Tak jak tutaj, gdy aż trzeba przysiąść, tak zaintrygowało nas pierwsze zdanie tej opowieści. Powiedzcie sami, czy tak nie było.

sobota, 24 lipca 2021

"Zakochany przez przypadek" Yoav Blum

Nie sięgnęłabym po tę książkę, gdyby znajoma na Instagramie nie porównała jej do „Cyrku nocy” Erin Morgenstern. Przy okazji dziwiła się, że tak podobne pozycje spotkały się z tak odmienną reakcją czytelników. Jedna zrobiła furorę, o drugiej mało kto słyszał. A jeśli słyszał i kupił, to się rozczarował. Mogę się mylić, ale moim zdaniem „Zakochany przez przypadek” nie wzbudził zainteresowania polskich czytelników z winy wydawnictwa.

sobota, 13 stycznia 2018

26. Finał WOŚP



Zawsze byli tacy, co to im coroczne Finały solą w oku. Bo Orkiestra to tylko biedne dzieci wykorzystuje. A potem z tych puszek wysypują pieniądze i sru! - prosto Owsiakowi do kieszeni, na kolejny pałac. Właśnie tak! I na kolejne Woodstocki, a przeca Woodstock to Sodoma i Gomora! W telewizji mówili. Grzelakowa też tak gada, a ona się zna, bo była kiedyś na jarmarku w sąsiednim powiecie.

A poważniej... Wiadomo, że pierwsi do dysponowania cudzymi pieniędzmi są ci, którzy sami nigdy nikomu nie pomogli. Chętnie zajrzą znajomemu do portfela, wytkną mu zarobki, a nowe auto sąsiada stanie im w gardle. Zawsze byli tacy, co sami nic, ale żeby inni też nic. A nie, że zachciewa się tym innym coś chcieć i coś zdziałać. Po co, skoro lepiej siedzieć i krytykować? No i na pewno ci, co im się chce, myślą tylko o tym, jak się nachapać (cudzym kosztem). Czyżby ktoś tu mierzył innych swoją miarą?