Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Otwarte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Otwarte. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 grudnia 2024

"Ugly love" Colleen Hoover

No i dobra, mam za sobą sobą drugą książkę Colleen Hoover. Mogę już (chyba) stwierdzić, że z autorką mi nie po drodze. Szkoda czasu, nie będzie z tej mąki chleba, co najwyżej zakalec. Podobnie jak poprzednią, „Verity”, tak i tę przeczytałam w parę godzin, ale tym razem było sporo przewracania oczami i mamrotania pod nosem: „Nie zes.aj się!”

czwartek, 12 grudnia 2024

"Verity. Coraz większy mrok" Colleen Hoover

Lubię sobie czasem wciągnąć weggera z Żabki. W grupie wegusów na FB są tacy, co ostentacyjnie mdleją na widok składu, ale mam to gdzieś. Mniej więcej w połowie zdaję sobie sprawę, że wkrótce pożałuję, ale za jakiś czas znowu go kupię. Tak jak Laysy o smaku zielonej cebulki, z pełną świadomością, że będzie mnie po nich bolał brzuch. Z grubsza tak wyglądał początek mojej przygody z Colleen Hoover.

piątek, 20 października 2023

"Sekretne życie drzew" Peter Wohlleben

 „Początek prześladowań wygląda całkiem niewinnie – oto sójka zagrzebuje bukowy orzeszek u stóp potężnego dębu. Ptak zakłada mnóstwo takich spiżarni, więc nikt bukwi nie niepokoi i może na wiosnę wykiełkować. Bardzo powoli rośnie sobie po cichutku przez wiele dziesiątków lat. (…) Jednak to, co nad ziemią wygląda idyllicznie, pod ziemią okazuje się początkiem walki na śmierć i życie.”

piątek, 13 maja 2022

"Cuda za rogiem" Keigo Higashino

 

Dobrze poczytać czasem coś niezobowiązującego. Coś przyjemnego, słodkiego jak puchaty kotek. Dobrze tak zupełnie niczego nie oczekiwać, nie wymagać realności, a po prostu zasiąść z książką i dać się pochłonąć miłym uczuciom. Jeśli chcielibyście, żeby zrobiło się Wam tak ciepło na serduszku jak mnie, sięgnijcie po „Cuda za rogiem”.