W bajkach książę ratuje księżniczkę, a potem żyją długo i szczęśliwie. W książkach czy filmach dobrzy wygrywają, a na złych czeka kara. Pojawia się napis „koniec”, więc czytelnik/widz żegna się z bohaterami. W realnym świecie komuś płonie dom, umiera żywiciel rodziny lub gubi się dziecko, więc ludzie o dobrych sercach organizują pomoc. Pogorzelcy odbudowują dom, sieroty dostają pieniądze, sąsiedzi ruszają na poszukiwania i dziecko się odnajduje. Leją się łzy szczęścia, wiara w dobro odzyskana, fanfary. Happy end.
„Modliliśmy się za ciebie”...
„Ale wyrosłaś...”
„Myślisz, że możesz tak po prostu odwrócić się od tych, którzy ci wtedy pomogli, niewdzięczna suko...”
