Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trudne relacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trudne relacje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 lipca 2025

"Materiał na męża" Alexis Hall


Luc, kto jak nie matka ma ci kupić kokainę? Wiem, która jest najlepsza, i znam najlepszych dostawców. Niestety wielu z nich nie żyje, bo... cóż. Dilerzy prowadzą zazwyczaj niezdrowy tryb życia. Dużo pracują, źle się odżywiają. Poza tym to niezwykle stresujące zajęcie”.

Wiesz co, zawrzyjmy układ. Nie zaproszę cię na ślub, ty w zamian za to nie musisz mi opowiadać o swoim życiu, a moje życie możesz mieć w dupie”.

sobota, 10 maja 2025

Trzy tęczowe historie

Trochę mnie nie było, ale miałam taki zastój piśmienniczy, że trudno o gorszy. Czytałam dużo, naprawdę dużo, tyle że głównie na Wattpadzie. Papierową książkę skończyłam miesiąc temu, ale im dłużej przymierzałam się do recenzji, tym bardziej wena zapierała się kopytami, że nie, nie piszemy. Ni uja! Jak mawiał pewien polityk, zawsze się trochę g... zmusza. Więc i ja się zmusiłam. Sama siebie wzięłam na sposób i zamiast jednej, mam trzy książki. Właściwie cztery, choć nie do końca. A i z tymi trzema to też tak... Dooobra, lećmy z tym!

wtorek, 31 grudnia 2024

"Ugly love" Colleen Hoover

No i dobra, mam za sobą sobą drugą książkę Colleen Hoover. Mogę już (chyba) stwierdzić, że z autorką mi nie po drodze. Szkoda czasu, nie będzie z tej mąki chleba, co najwyżej zakalec. Podobnie jak poprzednią, „Verity”, tak i tę przeczytałam w parę godzin, ale tym razem było sporo przewracania oczami i mamrotania pod nosem: „Nie zes.aj się!”

poniedziałek, 9 września 2024

"Stanie się coś złego" Jakub Bączykowski (egz. rec.)

 „Nalałem kieliszek wina, ale niechcący opróżniłem całą butelkę za jednym zamachem”.

Nie było łatwo. Przez długi czas czytanie tej książki przypominało kierowanie przez Bofura ślepym trolem w „Bitwie pięciu armii”. Jesteś krasnoludem i siedzisz na olbrzymie, który wymierza ciosy bez ładu i składu. Tak właśnie było ze mną, kiedy tkwiłam w głowie głównego bohatera. Bardzo chciałam z niej uciec, a musiałam odczuwać emocje i poznawać myśli Pawła. Bofurowi zdecydowanie lepiej szło manewrowanie. Ja pewnie podcięłabym trolowi nogi, a gdyby padł, toby mnie przygniótł.

piątek, 21 czerwca 2024

"Czartoryska. Historia o marzycielce" Monika Raspen

Zawsze chętnie sięgam po historie kobiet wyjątkowych, lecz zapomnianych lub zepchniętych na dalszy plan, żeby nie przyćmiewały mężczyzn. Podobnie jak po opowieści o kobietach przedstawianych do tej pory w przekłamany sposób. Były zbyt ambitne, zbyt waleczne, zbyt potężne, więc nieżyczliwi robili, co mogli, żeby zniszczyć ich wizerunek. Jak? Różnie, ale często najprościej, jak się da. Przez to, co dziś znamy jako slutshaming.

środa, 17 kwietnia 2024

"Pod szepczącymi drzwiami" TJ Klune

Czasami bywa tak, że zaczynasz darzyć sympatią nie tyle historię, ile jej twórcę. I nawet się nie orientujesz, kiedy to się dzieje. Tak właśnie było ze mną i TJ Klune, a zaczęło się jeszcze przy poprzedniej książce, „Nad błękitnym morzem”. Jej urok i ciepło skradły mi serce, więc jak tylko nadarzyła się okazja, sięgnęłam po kolejny tytuł. Jak zwykle, zapoznałam się wcześniej z recenzjami, a im więcej było w nich kręcenia nosem (zwłaszcza na „promocję LGBT”), tym bardziej rosła moja ciekawość. Czy „Pod szepczącymi drzwiami” okazało się równie udaną lekturą? Nie do końca, ale o tym niżej.

niedziela, 24 marca 2024

3x stary kryminał


Strój na śmierć” Donna Leon

Niemiłosierny wenecki upał, który czuć nawet z kartek. Rzeźnia, smród i krzyki zwierząt. Jeden z pracowników wychodzi zapalić, a żeby nie czuć dobiegającego z wnętrza odoru, odchodzi nieco dalej. Wtedy zauważa coś dziwnego – damski but leżący w trawie. Podchodzi bliżej, szarpie za obuwie i dokonuje makabrycznego odkrycia.

sobota, 27 maja 2023

"Piętno" Przemysław Piotrowski

 

No i poznałam pierwszą część serii o Brudnym Harrym... To znaczy o Igorze Brudnym, tajemniczym policjancie, który nie przykłada wagi do wizerunku, przez co jedni go nienawidzą, inni (czy inne) uwielbiają. Chyba nie brakuje czytelników, którym tęskno do takich nieokrzesanych gburów. I czytelniczek, które marzą, żeby dorwać takiego, opatulić miłością i udowodnić, że warto kochać. Jest popyt – jest podaż.

sobota, 22 kwietnia 2023

"Climax. Punkt kulminacyjny" Thomas B. Reverdy

Jednym z paradoksów Arktyki jest to, że w najzimniejszym miejscu planety ocieplenie klimatu jest najlepiej widoczne” – pisze Anders. W Arktyce ocieplenie następuje dwa razy szybciej niż gdzie indziej. W ciągu stu lat temperatura wzrosła już od czterech do siedmiu Celsjusza”.

niedziela, 19 marca 2023

"Szczelina" Jozef Karika

Kolejna dobra książka na moim czytelniczym koncie, którą oceniam z dystansem. Dobra, ale nie wyrwała z butów. Dobra, ale nie zrobiła takiego wrażenia, jak mogłaby zrobić. I to wcale nie ze swojej winy. Ano bywa tak, że dany tytuł trafi na zły czas – i nieszczęsna „Szczelina” właśnie tak u mnie trafiła. Co nie znaczy, że spotkanie było nieudane.

Może byłoby inaczej, gdybym nie poznała wcześniej fabuły. I nie obejrzała ekranizacji. Może to był błąd, bo zniknęła ciekawość, z którą podchodziłam do tej historii na samym początku. Później pojawił się czytelniczy zastój i... nie trzeba więcej dodawać. Dlatego staję dziś z boku i chwalę tę książkę, aby być sprawiedliwą. Żałuję tylko, że z powodu czegoś, co nazwę szeroko rozumianym złym czasem, nie dane mi było poczuć wszystkich emocji.

czwartek, 23 lutego 2023

" Wariatki" Chantal Delsol

Czasami tak bywa. Czasami napotykamy na swojej drodze istotę wyjątkową, tak piękną, że aż stajemy w miejscu i odwracamy za nią głowę. Kompletnie nam w niej zawróciła. Ale później, kiedy zaczynamy ją lepiej poznawać, okazuje się, że poza atrakcyjną powłoką ma też wady. I to takie, które sprawiają, że przestaje nam się tak bardzo podobać. Choć wizualnie wciąż jest piękna, zwyczajnie już nas nie interesuje.

Czasami tak bywa. Tak właśnie stało się z tą książką.

sobota, 24 grudnia 2022

"Kochanek" Marguerite Duras

Na początek małe wyjaśnienie w sprawie zdjęcia. Wszystkie okładki „Kochanka”, na jakie natknęłam się w sieci, są przeokropne. Tak samo jak okładka egzemplarza, który wypożyczyłam z biblioteki. Ponieważ będę często nawiązywać do ekranizacji, pozwoliłam sobie sięgnąć po zdjęcie z jednej z najsłynniejszych scen z tego filmu.

niedziela, 18 września 2022

"Zaginione dziecko" Emily Gunnis

Dzieci pamiętają o wiele więcej, niż przypuszczamy. Znacznie więcej, niż sądzą dorośli – a nierzadko więcej, niż same chciałyby pamiętać. Mogą nosić w sobie mroczne wspomnienia całymi latami. Niektóre tajemnice zostaną zabrane do grobu, inne wyjdą na światło dzienne. Te drugie, mimo iż pozornie zakopane głęboko w podświadomości, oddziałują negatywnie na życie osoby, która je nosi. Dopóki się z nimi nie zmierzy, nie uwolni się od koszmarów z przeszłości.

środa, 7 września 2022

"Meluzyna Noctis i Mroczna Głębia" Philip Reeve

Ależ to było dobre! Nie trzeba wcale mieć nastu lat, żeby świetnie się bawić przy czytaniu tej książki. Podejrzewam nawet, że nie trzeba specjalnie lubić morza – choć ja akurat je uwielbiam. A jednocześnie trochę się go boję. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało, może właśnie owo przedziwne połączenie miłości i strachu sprawiło, że tak dobrze odnalazłam się w tej historii.

sobota, 16 kwietnia 2022

"Głusza" Mark Edwards

 

Niesamowicie klimatyczny thriller z atmosferą tak gęstą, że można ją kroić nożem”.

Gęsta, złowieszcza atmosfera, paranormalne zjawiska i fabuła przywodząca na myśl horrory schyłku ubiegłego wieku. (…) Odrobina Kinga, szczypta Mastertona, okraszona tak typowym dla współczesnych przedstawicieli gatunku psychologicznym sznytem. To pozycja, która nie zawiedzie miłośników powieści grozy”.

Wstrząsająco dobra historia. W tej fabule odnajdziesz wszystko to, co zawsze Cię przerażało. (…) Pochłonie Cię bez reszty”.

Idealnie dopracowany, mroczny thriller, który niejednokrotnie przyprawiał mnie o dreszcze”.

Myślę, że sam Stephen King nie powstydziłby się takiej książki”.

Gdybym zaufała którejś z powyższych opinii i kupiła książkę, wołałabym teraz do tej osoby: ODDAWAJ MI PIENIĄDZE!!!

wtorek, 21 września 2021

"Toksyczna przyjaźń" Polly Phillips (recenzja przedpremierowa)

 

Dawno, dawno temu omawialiśmy historyjkę o pięciu dziewczynkach siedzących na ławce. Kiedy jedna poszła do domu, reszta niemiłosiernie ją obgadała. Później musiała iść druga. Podobnie jak za pierwszym razem, reszta nie pozostawiła na niej suchej nitki. Mijały godziny, zaczęło się ściemniać, a pozostała trójka nie ruszała się z miejsca. Co jakiś czas któraś bąknęła, że czas na jej koleżankę, a ta spłoszona odpowiadała, że nie nie, jeszcze posiedzi. I tak siedziały we trzy, świadome, co się stanie, kiedy tylko ktoś opuści ławkę. Kurtyna.

piątek, 6 sierpnia 2021

"Dziewczynka z Widow Hills" Megan Miranda (recenzja przedpremierowa)

 

W bajkach książę ratuje księżniczkę, a potem żyją długo i szczęśliwie. W książkach czy filmach dobrzy wygrywają, a na złych czeka kara. Pojawia się napis „koniec”, więc czytelnik/widz żegna się z bohaterami. W realnym świecie komuś płonie dom, umiera żywiciel rodziny lub gubi się dziecko, więc ludzie o dobrych sercach organizują pomoc. Pogorzelcy odbudowują dom, sieroty dostają pieniądze, sąsiedzi ruszają na poszukiwania i dziecko się odnajduje. Leją się łzy szczęścia, wiara w dobro odzyskana, fanfary. Happy end.

Modliliśmy się za ciebie”...

Ale wyrosłaś...”

Myślisz, że możesz tak po prostu odwrócić się od tych, którzy ci wtedy pomogli, niewdzięczna suko...”

środa, 26 maja 2021

"Daleko, coraz bliżej" Alex Schulman

Bywa, że po przeczytaniu książki lub obejrzeniu filmu siedzi się w milczeniu. Głowa jest pełna myśli, ale żadnej nie sposób złapać. Wiadomo jedynie, że długo (być może nigdy) nie zapomni się tego tytułu. Miałam tak zaledwie parę razy w życiu. Pierwszy, który pamiętam, to „Requiem dla snu”, poznane na studiach. Umówiłyśmy się we trzy na nocny maraton filmowy i, nie wiedzieć czemu, na początek wybrałyśmy właśnie ten film. Kiedy na ekranie przesuwały się napisy końcowe, wszystkie trzy siedziałyśmy jak otępiałe. To zawieszenie trwało dobre kilka minut, w końcu padło pytanie: „To co, następny?”, a pół sekundy potem zdecydowane: „TAK!” Byle tylko przestać się tak podle czuć. Po „Daleko, coraz bliżej” mam dokładnie tak samo.

piątek, 26 marca 2021

"W zamknięciu" Kate Simants


 Niełatwo poukładać swoje życie, kiedy rozpada się z trzaskiem na setki kawałków. Kiedy nie wiadomo, komu można ufać. A co najgorsze, z pewnością nie można ufać samej sobie. Kiedy największy wróg mieszka w środku twojej głowy i musisz cały czas go kontrolować. Kiedy śnisz koszmary o miejscach, których nie masz prawa znać, o ludziach, których nie mogłaś poznać. A co, jeśli musisz zweryfikować wszystko, co do tej pory uważałaś za pewne?

sobota, 26 grudnia 2020

"Małe sekrety" Jennifer Hillier

 


Ostatnio cierpiałam na chroniczny brak czasu połączony ze złą organizacją (nieogarem). Nie wiedzieć kiedy stosik książek od wydawnictw zmienił się w prawdziwy stos hańby. Patrzył na mnie z coraz większym wyrzutem, aż zaczęłam unikać go wzrokiem. Próbowałam nie myśleć, że na recenzję czekają tytuły, które otrzymałam dwa miesiące temu... Przeszło mi nawet przez głowę, żeby zrobić coś niegodnego – opisać książkę niedoczytaną. Na szczęście skończyło się na głupiej myśli. Nadeszły święta i w końcu miałam czas na uczciwe podejście do sprawy. Sięgnęłam po „Małe sekrety” i... skończyłam je w tym samym dniu. Tak, proszę państwa, trafiłam na jedną z książek, które wciągają czytelnika za szmaty i ani się zorientuje, a patrzy na ostatnią stronę.