„Nie sądziła, że ktoś aż tak dokładnie może analizować jej pracę, szczególnie osoba, która wyłącznie ją krytykuje. Choć zdawała sobie sprawę z tego, że tak najczęściej bywa – ci, którzy mieszają z błotem, są najwierniejszymi fanami, choć nie potrafią się do tego przyznać nawet przed sobą”.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maciej Kaźmierczak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maciej Kaźmierczak. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 9 lutego 2023
wtorek, 4 października 2022
"Porzuceni" Maciej Kaźmierczak (recenzja przedpremierowa)
Powinnam chyba stworzyć osobną kategorię książek, z którymi mam problem. Niekoniecznie dlatego, że są kiepskie, źle napisane czy nudne, po prostu nie do końca wiem, co o nich sądzić. „Porzuceni” pasują do tej szuflady, ponieważ przeczytałam to dwa dni temu, ale wciąż nie jestem w stanie powiedzieć, czy polecam ten tytuł, czy mi się podobał, czy może czegoś nie zrozumiałam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

