Wydawać by się mogło, że historia stroiciela fortepianu nie może być fascynująca, nawet jeśli rozgrywa się w egzotycznym otoczeniu. Dla wielu nie jest. Ale są czytelnicy (do których i ja należę), dla których to wspaniała opowieść wymagająca czasu i skupienia. Wytrwałym – a przede wszystkim wrażliwym – odwdzięczy się z nawiązką, zapewniam.
