Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wampiry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wampiry. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 grudnia 2024

"Miasteczko Salem" Stephen King

Nowa szkoła, nowa klasa, nowi ludzie. Podczas pierwszej godziny wychowawczej (albo lekcji języka polskiego) każdy miał powiedzieć o sobie parę słów. Jedna z koleżanek zwróciła moją uwagę, bo oznajmiła, że uwielbia horrory Stephena Kinga. Ja, głupi czternastoletni dzieciak, zdziwiłam się, że jak to. Jak można czytać horrory? Mogła mnie wyśmiać, zlekceważyć lub uznać za idiotkę, ale następnego dnia przyniosła mi „Miasteczko Salem”. Tak właśnie, ponad ćwierć wieku temu, zaczęła się moja miłość do książkowych horrorów. I do Kinga.

piątek, 27 września 2024

"Zmierzch" Stephenie Meyer

Renee zawsze postępowała tak, żeby to jej było wygodnie. Z pewnością nie miałaby nic przeciwko, żebym i ja poszła w jej ślady. A Charlie ma grubą skórę, szybko dojdzie do siebie, poza tym jest przyzwyczajony do mieszkania w pojedynkę. Nie mogę robić wszystkiego pod nich, to moje życie”.

niedziela, 26 sierpnia 2018

"Wpuść mnie" John Ajvide Lindqvist


Znów to zrobiłam. Znów obejrzałam film ("Pozwól mi wejść"), a później przeczytałam książkę, na podstawie której go nakręcono. Obejrzałam najpierw szwedzki oryginał, a później amerykańską wersję, która jest mniej intymna, płytsza, prostsza i na tyle podobna (wtórna?), że seans uważam za stratę czasu. No ale cóż, przekonałam się po fakcie. Następnie sięgnęłam po książkę, żeby przekonać się, że oba filmy są dość wierne powieści. Po co to zrobiłam? Po co trzy razy wchodziłam w tę samą ohydną rzeczywistość? Nie wiem, może chciałam się pobrudzić.