Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna Bator. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna Bator. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 stycznia 2021

"Gorzko, gorzko" Joanna Bator

Są książki jak wartkie strumienie. Porywają czytelnika już od pierwszej strony, z rozmachem podcinając mu nogi. Są książki jak ciepłe morze, z falami delikatnie omywającymi stopy. Wreszcie są książki jak sadzawka. Wchodzi się do stojącej wody pełnej tajemniczych roślin, które wyczuwa się palcami u stóp. Bada się ostrożnie dno jedwabiste od mułu. Tutaj czas, jak i woda, kołysze się łagodnie w miejscu. „Gorzko, gorzko” to właśnie taka książka.