Pokazywanie postów oznaczonych etykietą T. Kingfisher. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą T. Kingfisher. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 marca 2026

"Zagłada puka do drzwi" T. Kingfisher

To książka-pocieszycielka dla samców, którzy myślą, że nie mają szansy zdobyć atrakcyjnej samiczki, bo są kurduplami. Chodzi mi konkretnie o gąsiory, ale jeśli ktoś uważa, że może tyczyć się i ludzi – szerokiej drogi w tej interpretacji.

sobota, 11 października 2025

"Pokrzywa i Kość" T. Kingfisher

Znaczy: twoja kura ma w sobie demona, prawdziwego demona? Nie chodzi o to, że jest po prostu... niedobrą kurą?

Jakkolwiek to brzmi, do wypożyczenia tej książki z biblioteki zachęciła mnie właśnie kura opętana przez demona. Nie nastawiałam się na nic, zwyczajnie poszłam i wypożyczyłam, a po przeczytaniu stwierdziłam, że chętnie poznałabym więcej takich historii.