Bywa,
że nienawiść jest tak wielka, że już nawet nie wiadomo, skąd
się wzięła. Ktoś kiedyś kogoś skrzywdził, a na pewno ktoś
poczuł się skrzywdzony. Narastała latami, rozlewając się na
rodzinę, bliższych i dalszych znajomych, ale wcale nie traciła na
mocy. Z czasem zapomniano, gdzie wybiło jej źródło, na świat
przyszły nowe pokolenia, a ona nieprzerwanie zatruwała umysły.
