Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jacek Dehnel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jacek Dehnel. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 maja 2022

Ćwiartka Szymborskiej, czyli lektury nadobowiązkowe. Wybór Jacek Dehnel

Bardzo lubię tę książkę – nie tylko dlatego, że dostałam ją na urodziny od bliskiej osoby. Wiedziałam, że chcę (co ja piszę! Że muszę!) ją mieć w tym samym momencie, gdy dowiedziałam się o premierze. Moja miłość do poezji Wisławy Szymborskiej sięga dzieciństwa. Kiedy tylko nauczyłam się wyłapywać ironię i odczytywać znaczenie gier słownych, pokochałam jej twórczość jeszcze bardziej. Uwielbiam ją za genialne łączenie prostoty i błyskotliwości. Takie proste (ale bynajmniej nie banalne) opisywanie rzeczywistości i wyłuskiwanie z niej piękna odnalazłam później tylko u Myśliwskiego. Chociaż oczywiście w nieco innej formie.

wtorek, 1 października 2019

"Ale z naszymi umarłymi" Jacek Dehnel


UWAGA!!!

Poniższy tekst zawiera liczne odniesienia do aktualnej sytuacji politycznej w kraju, jeśli więc należysz do osób typu „nie interesuję się polityką”, możesz darować sobie kliknięcie w „czytaj więcej”. Szkoda zachodu oraz obopólnej frustracji. Zapraszam następnym razem, na „zwykłą” recenzję.