Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozważania o życiu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozważania o życiu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 maja 2019

"Teoria opanowywania trwogi" Tomasz Organek




Coś mi się wydaje, że ta recenzja będzie równie obfita w słowa, a uboga w konkret co recenzowana książka... Ale po kolei. W moje ręce trafił debiut prozatorski Tomasza Organka, muzyka i kompozytora, piosenkarza oraz autora tekstów. Człowieka, o którym dotąd nie słyszałam. Jak to mam w zwyczaju, przeszukałam sieć, żeby trochę go poznać. Dowiedziałam się, że już wcześniej parał się pisaniem, ale krótką formą i dopiero "Teoria opanowywania trwogi" dała mu możliwość powiedzenia wszystkiego tak, jak chciał (parafrazując za Newsweekiem). Tak więc zasiadłam do lektury, mając świadomość, że trzymam w ręku książkę pisaną przez artystę. Debiut, ale bynajmniej nie twór niewprawnej ręki, dopiero uczącej się, jak trzymać pióro. Co kryje się za niepozorną, minimalistyczną okładką? Opowieść o wspólnej podróży Borysa i Anety (Niety), dwojga ludzi jednocześnie bliskich sobie i obcych, różnych, a jednak zaskakująco podobnych. Oboje uciekają przed światem, każde na swój sposób. Żadne nie pasuje do rzeczywistości, z tym, że jedno z rezygnacją się z tym godzi, a drugie agresywnie walczy.