Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alan Philps. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alan Philps. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 stycznia 2019

"Porzucony" Alan Philps, John Lahutsky


Gdyby ta książka nie była na faktach, irytowałabym się namnożeniem w niej trudności i przeszkód, jakie blokowały głównemu bohaterowi drogę ucieczki z jego prywatnego piekła. Ileż można wymyślić, co jeszcze się stanie, żeby uniemożliwić mu wyrwanie się z rosyjskiego (a mentalnie wciąż radzieckiego) systemu, który skazał go na cierpienie? Niestety ten scenariusz pisało samo życie.