Niemcy, lata 30., ideologia nazizmu pełzająca w najlepsze po ulicach, świadomość tego, że już za parę lat, za parę lat… Przez pierwsze rozdziały zastanawiałam się, czemu ja to sobie zrobiłam? Co mnie opętało, żeby sięgać po kryminał, który dzieje się za czasów Hitlera?
Było źle, naprawdę źle, ale nie dlatego, że książka jest źle napisana czy kiepska, tylko czułam dyskomfort. Poznawałam kolejne osoby zachwycone nazizmem, czystością rasy, zatrute nienawiścią do Żydów, zaczadzone kłamstwami płynącymi z radia i gazet. Przez kartki przewijały się kolejne żywe nośniki propagandy. Tak zwani zwykli ludzie. Źle się czytało, naprawdę źle.
W trakcie lektury oswoiłam się z tym światem albo zaczęłam go ignorować i skupiłam na fabule. A o czym opowiada „Bestia z Monachium”? O tajemniczej zbrodni i bohaterze, któremu jako jednemu z nielicznych zależy na znalezieniu prawdziwego zabójcy. Uparcie drąży, mimo że otoczenie (zwłaszcza „góra”) żąda, by odpuścił. Wszak zabójca siedzi w areszcie i chociaż nie przyznaje się do winy, przykładna niemiecka obywatelka wskazała go jako sprawcę. Musi być winny, przecież to Żyd. Prawda?
Im więcej stron było za mną, tym bardziej wciągała mnie ta historia. Kto zamordował młodą Angielkę? Kto okaleczył jej ciało i wypisał na nim dziwne znaki czymś przypominającym szminkę? Kto chce zabić Seba? Bo kto pragnie wysłać go (ponownie) do Dachau, wiadomo od razu. Kto się go wstydzi – też wiadomo. I tu zatrzymajmy się chwilę. Jurgen, nastoletni syn bohatera, kojarzył mi się z córką komendanta obozu zagłady z „Chłopca w pasiastej piżamie”. Zafascynowaną Hitlerem, wręcz rozmodloną, przesiąkniętą na wskroś ideologią. Młody, rozkosznie podatny, zindoktrynowany mózg. Przykre, że dziś – w dobie szeroko dostępnej wiedzy – takie młode umysły można zmanipulować równie łatwo, o ile nie łatwiej.
Książka mi się podobała, ale ma pewne niedociągnięcia. Nie kupiłam wyjaśnienia, wydało mi się zbyt błahe, zwłaszcza po odkryciach Sebastiana. Autor zaprezentował nam taką intrygę, tak rozgrzał wyobraźnię, aby na koniec sprzedać dość banalne rozwiązanie. Poza tym niektóre wątki potoczyły się zbyt gładko, a postaci zmieniły zbyt szybko. Wygodnie dla pisarza, tak samo jak nagłe olśnienia bohatera. Jedno spojrzenie, jeden błyskotliwy ciąg dedukcyjny i on już wie, kto z kim ma romans. Oookeeej.
Nie zmienia to faktu, że moim zdaniem „Bestia…” bez problemu znajdzie fanów, nie tylko wśród miłośników historii z czasów nazizmu. Skoro mnie wciągnęło, oni powinni być zachwyceni, a pozostali – co najmniej zaintrygowani.
Za egzemplarz do recenzji bardzo dziękuję wydawnictwu Bukowy Las.

Kiedyś częściej sięgałam po taką literaturę. Może kiedyś wrócę
OdpowiedzUsuńJakby co, "Bestia..." naprawdę szybko się czyta i wciąga. Chciałam napisać, że dobrze się czyta, ale to akurat baaardzo subiektywna kwestia.
UsuńTo niekoniecznie książka dla mnie, ale fajnie, że intryga była jednak wciągająca.
OdpowiedzUsuńAż się sama zdziwiłam :)
UsuńKiedyś często sięgałam po takie książki, teraz mam od nich przerwę i wybieram inne klimaty. Tytuł sobie jednak zapiszę :)
OdpowiedzUsuńMoże kiedyś najdzie Cię na niego ochota :)
UsuńO nie! Najgorzej jak jest na serio fajna przeprowadzona intryga a zakończenie jest rozczarowujące.
OdpowiedzUsuńNawet nie tyle rozczarowujące, to takie "Ryli? Serio, chodziło naprawdę o to, eee?" ;)
UsuńJa tak miałam z Mentalistą- "serio"? i to on miał być tym sprytnym morercą?
UsuńCzasem pozostaje tylko westchnąć ;)
UsuńOj nie, osadzenie akcji w takiej rzeczywistości na pewno by mnie przybiło, więc raczej nie sięgnę po książkę, ale wierzę, że jest dobra :)
OdpowiedzUsuńJa chyba też podaruję sobie historie z takich czasów, za bardzo mnie to frustruje. Przynajmniej na trochę.
UsuńDoskonale rozumiem, dookoła jest tyle gówna za przeproszeniem, że już nie mam siły dobijać się czytaniem o czasach Hitlera.
UsuńŻółwik ;)
UsuńOstatnio czytałam książkę, która również przestawia brutalność lat 30. i dlatego prędzej sięgnę po skandynawski i współczesny kryminał.
OdpowiedzUsuńJa też podziękuję. Dawkuję sobie (czyt. ograniczam) historie z tego okresu, szkoda moich nerwów.
Usuń